Skanowałam zakupy matce z dwójką dzieci

Skanowałam zakupy matce z dwójką dzieci.
Kiedy wzięłam do ręki mrożone kruczaki panierowane, ze zdziwieniem zauważyłam, że opakowanie jest otwarte i wygląda na to, że brakuje paru.
Zwróciłam jej uwagę, żeby wymieniła na nieuszkodzone opakowanie.
Ona machnęła ręką i wskazując na dzieci powiedziała, że były głodne i od razu zjadły parę.
Surowych, MROŻONYCH!?
Tak mnie zatkało, że nie wiedziałam co powiedzieć.
