Moi rodzice nigdy nie mieli problemów z nocowaniem moich wybrane

Moi rodzice nigdy nie mieli problemów z nocowaniem moich wybranek u mnie.
Obecnie spotykam się z dziewczyną, której rodzice nie pozwalają jej nocować u mnie, ani mi u niej, mimo że ma już 19 lat.
Odbyła z nimi bardzo długą rozmowę i nastąpił przełom - rodzice zgodzili się, żebym spał u niej w pokoju o ile będę spał na dmuchanym materacu.
Uznaliśmy, że od czegoś trzeba zacząć i zawsze to jakiś postęp.
Żadne z nas nie spodziewało się jednak, że jej ojciec będzie spał ze mną na tym samym materacu "żeby nie przyszły nam do głowy głupoty".
Najgorsza noc w moim życiu.
Bardzo gryzę się w język, żeby nie powiedzieć im w końcu, że przecież dzieciaka można sobie zmajstrować w dowolnym miejscu i o dowolnej porze.
